Poruszający
i niebanalny romans obyczajowy skierowany do młodych kobiet. Bestseller
– prawie osiemset opinii na Amazonie, w tym ponad sześćset
pięciogwiazdkowych. Książka o miłości, odwadze i poczuciu winy, które
mogą zmienić całe ludzkie życie.
Kiedy
Jacqueline przyjechała za swoim chłopakiem, do college’u, nie
spodziewała się, że po dwóch miesiącach Brad zakończy wieloletni
związek. Teraz musi odnaleźć się w zupełnie obcej rzeczywistości – jest
singielką, studiuje ekonomię zamiast muzyki, a byli znajomi traktują ją
jak powietrze.
Pewnej
nocy, tuż po wyjściu z imprezy, Jacqueline zostaje zaatakowana przez
Bucka, przyjaciela jej eks-chłopaka. Ocalona przez nieznajomego, który
wydaje się być przypadkiem we właściwym miejscu i o właściwym czasie,
dziewczyna chce tylko zapomnieć o koszmarnym wydarzeniu. Jednak Lucas,
jej wybawca, nie spuszcza z niej oka. Jacqueline nie wie, czego może się
spodziewać po skrytym mężczyźnie, który całe zajęcia spędza gapiąc się
na jej plecy i szkicując w notatniku.
Kiedy
okazuje się, że Buck nadal prześladuje Jacqueline, ta ma do wyboru:
pozostać ofiarą albo nauczyć się bronić. Luke wydaje się być rycerzem na
białym koniu, ale i on ma swoje tajemnice.
Jak tylko zobaczyłam tę książkę na półce w empiku wiedziałam, że muszę ją kupić. I tak się stało. Zwykle czytałam książki o tematyce: wampiry, anioły i inne istoty nie z tego świata. To się zmieniło, gdy w moje ręce wpadła "Idealna chemia" Simone Elkeles. Od tej pory coraz częściej sięgam po książki Young Adult. A ta konkretna zajęła miejsce w moim sercu, bo naprawdę jest bardzo dobra. Historia Jacqueline może przydarzyć się każdej z nas. Niestety świat nie jest idealny i dlatego powinnyśmy być ostrożne. Bo nie każda z Nas ma takiego Lucasa, który będzie czuwać nad nami niczym anioł stróż.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz